-
Środa, 16 maja 2012
-
Wtorek, 15 maja 2012
-
[^nieogarniesz] yyy zaraz zaraz... (a chustka dzie..? w praniu..? ;)
-
[^kakunia] próbowałam słynne Breaking Bad. bardzo próbowałam, nie zniechęciłam się po pierwszym odcinku, obejrzałam czy. więcej nie dam rady.
-
[^zuzanka] [^cashew] stanowczo hałas!
-
dostałam kod na 50% zniżki na książkę do gramatyki. doczytałam właśnie, że na tylko jeden poziom. czy jest to poziom, którym byłam zainteresowana..? jasneee, 3x
-
[^kukunariss] pobudka 5.50. temperatura 37.2. pediatra 15.45. kurtyna, oklasky.
-
-
Poniedziałek, 14 maja 2012
-
postanowiłam wywołać trochę zdjęć, bo mam dwa lata zaległości. wczoraj nadrobiłam rok (400mb) zostały mi "tylko" wakacje z ^kakunia (3,5gb) :D
-
dzieciary dały popalić, jedno przez drugie, wczoraj i dziś. córka bada wszelkie granice (głównie naszej cierpliwości) syn nauczył się krzyczeć (roszczeniowo) :]
-
przedłużenie ubezpieczenia samochodu: 6 minut 5 sekund. wliczając dokonanie opłaty. me likey.
-
było ją puścić do tego przedszkola, to nie, bo katar, bo pokasłuje - teraz w nagrodę foch za fochem i czerwone buźki doganiają zielone, a nie ma 11 WDECH WYDECH
-
-
Niedziela, 13 maja 2012
-
mój laptop chodzi tak wolno, że jeszcze trochę i będzie cofać się w czasie. tosiu, litości...
-
kolejny udany eksperyment - roladki z kurczaka z mozarellą i szpinakiem [paulako.blogspot.com](s) :)
-
-
Piątek, 11 maja 2012
-
byłam dziś z dziewczynką obciąć włosy. końce, choć nalegała na grzywkę - ukochany pan fryzjer przekonał, że to nienajlepszy pomysł na lato (uwielbiam gościa ;)
-
[^kukunariss] przypomniałam sobie hasło i już wiem gdzie źle odpowiedziałam. to jest jak konto oszczędnościowe nazywają lokatą (lub odwrotnie?)
-
popłaciłam rachunki. na koncie zostało 9,68zł.
-
nie pamiętam hasła do systemu w alior banku, dzwonię na infolinię, weryfikują mnie przez 5 minut i - weryfikacja przebiega negatywnie. muszę iść do banku. yay.
-
-
Czwartek, 10 maja 2012
-
do zapamiętania z dzisiejszego popołudnia - dziewczynka szalejąca po dużym pokoju i chłopiec zaśmiewający się w głos, wpatrzony w nią jak w obrazek :)
-
[^kukunariss] osom ;>
-
a z piekarnika pachnie ten słynny karczek a'la ^kakunia - było to wyzwanie, bo nie dopilnowałam by składniki były w wymaganej ilości (ale chyba da radę ;)
-
matko kochana, kolejny hardcorowy news, plaga jakaś czy co :(
-
-
Środa, 9 maja 2012
-
[^babibu] mam to ;>
-
[^kukunariss] ...tylko chyba bez kapusty muszę :| no i nie chce mi się już robić dziś, to może zamarynuję i jutro..? taaa przepis mówi że taaak ;)
-
miał być karczek garam masala [kulinarnyblogwiedzmowy.blox.pl](s) ale nie upolowałam garam masala - to może słynny na pół blipa karczek w kapuście [kulinarnyblogwiedzmowy.blox.pl](s) ?
-
[^sistermoon] nasi tu byli..? ;>
-
ludzie, którzy zwalniają widząc zielone.
-
wygląda mi na to, że mam zakwasy OD SZPILEK. spędziłam w nich w niedzielę dwie godziny. z czego półtorej SIEDZIAŁAM. (no co, wysokie są...)
-
żadna tam kawa. nic tak nie postawi na nogi jak realne zagrożenie zalania łazienki. pomoc techniczna w drodze, a mi się już wcale nie chce spać WO GÓ LE
-
ta granola, tak? co to mówiłam że iii takie tam modne musli? zjadam sama całe w try miga, chora jestem jak się kończy, właśnie piekę nową porcję...
-
patrzę dziś w lustro i oto co widzę ([kakunia.soup.io](s))
-
-
Wtorek, 8 maja 2012
-
a historie takie, że włos się jeży :/
-
blipu głodny dziś, żre i żre
-
a historie takie, że włos się jeży :/
-
[stokolorowkuchni.blox.pl](s) O.M.G. (a muszli mi od tego łososia zostało nie..?)
-
zżera i zżera no
-
halo blipie nie zżeraj mi wpisów!
-
mam permanentne poczucie niedokończoności (bo zaczynam pińcet rzeczy na raz) i niechcącości (bo potem nie chce mi się doprowadzić ich do końca)
-
płyta z dzieciopiosenkami: "wlazł kotek na płotek i mruga, ładna to piosenka niedługa, nie długa, nie krótka, ale w/raz, a ty mi koteczku buzi dasz" yyy WTF..?
-
WTEM o 5.50 okazało się, że córka świeża rześka i wyspana. trochę przesadziła, ale ma szczęście, że to nie weekend ;>
-
-
Poniedziałek, 7 maja 2012
-
[^omamusiu] no to pięknie - tam mnie jeszcze nie było...
-
i kto mi zrobił burdel w kuchni, bo przysięgam, wczoraj jeszcze było czyściusieńko
-
chyba się mnię okulista kłania (jakoś jednak gorzej widzę ostatnio, bu)
-
kto ma dwa kciuki i chlapnął sobie spaghetti. do oka.
-
-
Niedziela, 6 maja 2012
-
ę ą byliśmy w teatrze :)
-
-
Sobota, 5 maja 2012
-
muszle z łososiem i ricottą zapiekane w sosie pomidorowym - omnomnomnom :)))
-
-
Piątek, 4 maja 2012
-
cały dzień, cały tydzień! myślę o tym, że wieczorem wreszcie pójdę sobie na basen. a jak przyjdzie co do czego jestem tak styrana, że mi się po prostu NIE CHCE.
-
-
Czwartek, 3 maja 2012
-
grzmi aż miło - oho, lunęło :) mru!
-
-
Środa, 2 maja 2012
-
nie smaruj się na słońce - źle, smaruj się - też źle... [solarium.pl](s) (kup se babo krem na ryj z benzophenonem-3 w składzie...)
-
sałatka grecka i grzanki z cheddarem. szarlotka a'la ^miwla w piekarniku. córka sprzedana na noc do dziadków, syn radośnie grucha na swym miniplacu zabaw :)
-


